Wille Bielska-Białej i ich niezwykli właściciele

Reprezentacyjne rezydencje świadczą o niezwykłym bogactwie i prestiżu dawnych bielszczan. Dowiedzcie się o nich więcej!

Bielsko-Biała Zima

Bielsko-Biała od zawsze przyciągała uwagę swoją wyjątkową architekturą. Miasto słynie nie tylko z eleganckich kamienic czy monumentalnych fabryk, ale także z pięknych willi, które wyrastały tu na przełomie XIX i XX wieku. Te rezydencje fabrykantów i rzemieślników stały się symbolem zamożności, odwagi i ambicji mieszkańców, którzy budowali swoje fortuny na przemyśle włókienniczym, kapeluszniczym czy chemicznym.

 


Fabrykanckie rezydencje – świadectwo potęgi włókiennictwa

Gwałtowny rozwój przemysłu włókienniczego przyniósł Bielsku miano „małego Manchesteru”. Właściciele fabryk prześcigali się w stawianiu reprezentacyjnych rezydencji. Wille z ogrodami, bogatymi zdobieniami i eleganckimi fasadami podkreślały status ich mieszkańców i do dziś współtworzą klimat miasta.



Willa Theodora Sixta – perła neorenesansu w sercu Bielska-Białej

Przy ulicy Mickiewicza 24 stoi jedna z najbardziej efektownych rezydencji w Bielsku-Białej – willa Theodora Sixta, bielskiego finansisty i filantropa. Budynek powstał w 1883 roku według projektu cenionego architekta Karola Korna, autora wielu prestiżowych obiektów w mieście.

Najbardziej reprezentacyjne oblicze willi można podziwiać od strony ulicy 3 Maja. To właśnie tam uwagę przyciągają koronkowe żeliwne arkady loggii, które nadają budowli lekkości i elegancji. Choć elewacje nie są przesadnie bogato zdobione – ich dekoracje ograniczają się do antykizujących płaskorzeźb w kartuszach – całość zachwyca wysmakowaną formą. Charakterystyczna narożna wieża, mansardowy dach oraz harmonijna kompozycja sprawiają, że willa jest doskonałym przykładem stylu neorenesansowego.

Losy budynku są równie ciekawe jak jego architektura. Theodor Sixt zapisał swoją rezydencję miastu, dzięki czemu do dziś pozostaje ona częścią jego dziedzictwa. Po gruntownej renowacji willa zyskała nowe życie – obecnie mieści się tu galeria sztuki, będąca ważnym punktem na kulturalnej mapie Bielska-Białej.

 


Willa Hermanna Schneidera – secesyjna perła 

Dzielnica willowa w Bielsku-Białej, rozciągająca się wzdłuż ulic równoległych do 3 Maja, kryje w sobie wiele okazałych rezydencji otoczonych ogrodami. Jedną z najpiękniejszych jest willa fabrykanta juty Hermanna Schneidera, wzniesiona w 1904 roku przy ulicy Adama Mickiewicza. Jej projekt stworzył bielski architekt Andreas Walczok, łącząc w budowli elegancję secesji z neobarokowym rozmachem, którego najbardziej wyrazistym akcentem jest hełm narożnej wieży.

Choć do dziś nie zachowały się wszystkie detale widoczne na archiwalnych fotografiach – jak żeliwna markiza nad tarasem czy część bogatych dekoracji fasady – willa nadal zachwyca. Szczególną uwagę zwraca kunsztowna secesyjna stolarka okienna, rzeźbiarsko kute stalowe drzwi oraz kraty balustrad loggii, a także ogrodzenie z ornamentem różanym. Ten sam motyw powtarza się we wnętrzach – w posadzkach, na tarasach oraz w stiukowych fryzach klatki schodowej – tworząc spójne, artystyczne dzieło, które do dziś świadczy o wysokiej kulturze architektonicznej przełomu XIX i XX wieku.

 


Kapelusznik i jego dom w Olszówce

Nie tylko fabrykanci włókienniczy stawiali efektowne wille. W Olszówce Dolnej powstała Willa Ericha Eichhorna, znanego kapelusznika. Wybudowana ok. 1898 roku, wyróżnia się ceglanym wykończeniem i barokowymi detalami. Jej właściciel prowadził jedną z najbardziej znanych firm kapeluszniczych w Bielsku. Do dziś dom przypomina o rzemieślniczych tradycjach miasta.

 


Willa Tislowitzów – neogotyk, modernizm i tajemniczy sfinks

Przy ul. Krasińskiego 24 znajduje się dawna posiadłość rodziny Tislowitzów – żydowskich fabrykantów, którzy odegrali ważną rolę w życiu gospodarczym Bielska. Charakteryzuje się oryginalną architekturą łączącą neogotyckie elementy z modernistyczną bryłą, a na jej terenie znajdował się niegdyś ogródek skalny ze sfinksem strzegącym wejścia do willi. Po II wojnie światowej willa przeszła w ręce miasta. Losy budynku były burzliwe – od kradzieży zabytkowych elementów po zmiany właścicieli. 

 


Pałac Zipsera przy ulicy Bystrzańskiej – francuska elegancja w Bielsku-Białej

Willa współwłaściciela pobliskiej fabryki sukna i wyrobów wełnianych, działającej od 1847 roku, po 1945 roku znana była jako „Bawelana”. Reprezentacyjna rezydencja, ukryta w otoczeniu parkowej zieleni, powstała przed 1898 rokiem. Choć jej autorstwo nie zostało jednoznacznie potwierdzone, budowla w stylu neorenesansowym, inspirowana architekturą francuską, stanowi do dziś świadectwo bogactwa i elegancji epoki historyzmu. Willa skrywa jedne z wystawniejszych wnętrz, dekorowanych antykizującymi malowidłami i sztukateriami na stropach, witrażami w holu, wzorzystymi mozaikami posadzkowymi z drobnej kostki.

 


Willa fabrykantów Oskara i Juliusa Deutschów – perła architektury międzywojennej 

W samym sercu zielonego ogrodu przy ulicy Piastowskiej skrywa się okazała willa, którą wzniesiono po 1922 roku dla bielskich fabrykantów – Oskara i Juliusa. Jej projekt wyszedł spod ręki cenionego architekta Felixa Korna.Rezydencja od pierwszego spojrzenia robi wrażenie. Łączy w sobie klasyczną elegancję z neobarokowym rozmachem – masywne bryły, mansardowy dach o zróżnicowanych połaciach i monumentalny portyk kolumnowy nadają budowli reprezentacyjny charakter.Willa została zaprojektowana z dbałością o każdy detal. Wysoki kamienny cokół, ryzality, wielokwaterowe okna i stalowe balustrady balkonów nawiązują do modernistycznej estetyki lat 20. XX wieku. To właśnie połączenie klasycznych wzorców z nowoczesnymi rozwiązaniami sprawia, że obiekt wyróżnia się na tle innych rezydencji epoki.Równie imponujące jest wnętrze. Przestronna klatka schodowa zachwyca zestawieniem klasycznych form z modnym wówczas terazzo. Wszystko to razem tworzy willę, która nie tylko podkreślała status swoich właścicieli, ale do dziś pozostaje świadectwem architektonicznego bogactwa i artystycznej odwagi tamtych czasów.



Willa Karla Korna – dom artysty

Jednym z pierwszych dzieł wybitnego bielskiego architekta Karla Korna była jego własna willa, wzniesiona w latach 1882–1883 przy ulicy Adama Mickiewicza. Budynek nawiązuje do stylu niderlandzkiego renesansu, co najlepiej widać w charakterystycznym portalu głównego wejścia, wspartym na kolumnach złożonych z pierścieni. Daty budowy, umieszczone wysoko w przyczółkach szczytów, do dziś przypominają o początkach kariery projektanta, który przez kolejne trzy dekady nadał Bielsku architektoniczne oblicze. Jak na dom artysty przystało, wnętrza willi urzekają bogactwem detali. Sień zdobią polichromie przedstawiające Apollina i muzy, wrażenie robią także snycersko rzeźbione wahadłowe drzwi na parterze, tworzące drewniany portal, a także mozaikowa posadzka prowadząca na klatkę schodową. Tam, wśród żeliwnej, kutej balustrady i kamiennych stopni, uwagę przyciągają malarskie putta w medalionach – subtelny akcent artystyczny, który podkreśla unikalny charakter tej rezydencji.



Willa Adolfa Kunza - elegancja i bogactwo detalu

Wzniesiona w 1894 roku przy ul. Św. Anny elegancka neorenesansowa rezydencja powstała dla bielskiego kupca handlującego wełną – Adolfa Kunza. Budynek do dziś zachwyca wysmakowaną architekturą i dbałością o detale.Na uwagę zasługują przede wszystkim bogate sztukaterie zdobiące elewacje oraz kunsztownie wykonana stolarka głównej bramy z witrażowym nadświetlem. Jeszcze większe wrażenie robi wnętrze – pełne luster, które wielokrotnie odbijają przestrzeń reprezentacyjnej sieni, nadając jej niepowtarzalny charakter.Całości dopełniają malowidła w kasetonach stropu, finezyjne witraże, delikatna stolarka wahadłowych drzwi z kryształowymi przeszkleniami oraz kartusz wieńczący kompozycję. To niezwykłe połączenie sprawia, że willa Adolfa Kunza stanowi jedno z najbardziej wytwornych świadectw epoki neorenesansu w Bielsku-Białej.

 


Villa Laskowa – malownicza willa w stylu cottage

Ukryta w zieleni Cygańskiego Lasu, willa Adolfa Ericha Mänhardta, znana dziś jako Villa Laskowa, to jedna z najbardziej urokliwych rezydencji Bielska-Białej. Powstała w 1890 roku i od początku zachwycała formą charakterystyczną dla stylu cottage, popularnego w uzdrowiskowych dzielnicach monarchii austro-węgierskiej. Jej wyjątkowy urok tworzą ażurowe, snycerskie zdobienia szczytów, lekkie przeszklone werandy oraz finezyjne balustrady wsparte na dekoracyjnych wspornikach. Te bogato zdobione elementy kontrastują z bardziej stonowaną, neorenesansową elewacją, nadając willi niepowtarzalny charakter. Całość harmonijnie komponowała się z otaczającym niegdyś parkiem i ogrodem. W okresie międzywojennym budynek pełnił prestiżową funkcję – mieściła się tu siedziba honorowego konsula Republiki Austrii w Bielsku. Dziś willa pozostaje świadectwem dawnej świetności dzielnicy i jednym z najbardziej malowniczych przykładów architektury willowej w mieście.

 


Willa Karola Wolfa – kamienny zameczek na zboczu Sikornika

Przy ulicy Józefa Lompy wznosi się wyjątkowa w skali całego Bielska-Białej rezydencja – willa Karola Wolfa, fabrykanta z początku XX wieku. Powstała w 1920 roku według projektu braci Karla i Friedricha Schulzów i wyróżnia się tym, że została wzniesiona w całości z kamienia – co w mieście spotyka się niezwykle rzadko. Architektura willi  stanowi eklektyczne połączenie różnych inspiracji. Z jednej strony odnajdziemy w niej średniowieczne motywy – zębate krenelaże wieżyczek czy półkoliste profile portalu. Z drugiej – barokowe i secesyjne wpływy widoczne w falujących liniach dachu oraz dekoracyjnych stalowych kotwach. Całość przypomina niewielką fortecę, otoczoną kamiennym murem, który tarasowo opada w stronę ulicy Sikornik. 

 

 

Willa Erwina Bathelta – elegancja w cegle i kamieniu

Rodzina Batheltów należała do najstarszych bielskich producentów sukna – ich tradycje sięgają już 1809 roku. Willa Erwina Bathelta powstała jako rezydencja jednej z najbardziej wpływowych rodzin przemysłowych miasta, choć nazwisko jej architekta pozostaje nieznane. Budynek wyróżnia się elegancją i niepowtarzalnym stylem. Największą ozdobą jest arkadowe okno klatki schodowej z subtelnym witrażem w odcieniach szarości, które dodaje wnętrzu wyjątkowego charakteru. Efektowne wrażenie tworzy także połączenie ugrowej klinkierowej cegły i białej kamieniarki na elewacjach. Wysokie połacie dachowe z okrągłymi lukarnami nawiązują do architektury francuskiej, nadając budowli lekkości i prestiżu. Warto zwrócić uwagę również na metaloplastykę bramy, która stanowi przykład popularnych w tamtym czasie trendów artystycznych i świadczy o dbałości o każdy detal. Budowlę można podziwiać przy ulicy 1 Maja.

 


Willa Gustava Hessa – eklektyczna perełka w Cygańskim Lesie

Przy ulicy Grzybowej, na skraju lasu, ukryta jest niezwykle malownicza rezydencja z 1888 roku. Willa, zaprojektowana przez Karla Korna, urzeka swoją wieżyczką, mansardowym dachem i drewnianymi werandami, które nadają jej klimat podmiejskiego pałacyku w stylu uzdrowiskowym.Pierwszą właścicielką była Berta Popper, żona bielskiego przemysłowca. Około dekadę później posiadłość przeszła w ręce Gustava Hessa – bogatego fabrykanta z Białej, właściciela fabryki (po wojnie znanej jako WEGA) oraz kamienicy przy rogu ulic Piłsudskiego i Komorowickiej. Architektura willi to przykład eklektyzmu – łączy w sobie neorenesansowe formy francuskiego kostiumu, jak mansardowy dach z kutymi balustradami, z lekkimi, drewnianymi detalami charakterystycznymi dla rezydencji letniskowych. Choć pierwotnie zdobiły ją dwie werandy, do dziś zachowała się tylko ta przy wejściu. Druga ustąpiła miejsca nowoczesnej przybudówce.

 


Willa Braci Bartelmuss – pionierska rezydencja fabrykancka

Jedna z najstarszych fabrykanckich willi w Bielsku powstała około 1870 roku dla przedsiębiorczych braci Karla Johanna i Johanna Rudolfa Bartelmussów. Projekt trzykondygnacyjnej rezydencji w stylu włoskiego renesansu przygotował znany architekt Emanuel Rost senior. Willa stanęła w miejscu skromnego, jednopiętrowego domu mieszkalnego, zakupionego od Karla Glösela – nadzorcy kopalń i hut w Sierszy. Nowa budowla wyróżniała się elegancją i rozmachem: ozdobny taras wieńczył trójkątny szczyt wsparty na toskańskich kolumnach, a niektóre wnętrza z dekoracjami osiągały imponującą wysokość sześciu metrów. Całość otaczał niewielki park, malowniczo położony na zboczu opadającym w stronę potoku Sikornik. To właśnie tutaj rodzina Bartelmussów znalazła swoją reprezentacyjną siedzibę. Bracia wywodzili się z zasłużonej rodziny przemysłowców – byli synami Johanna Bartelmusa, jednego z największych producentów wełny czesankowej i zgrzebnej w Bielsku. Jego fabryka, założona w Starym Bielsku w 1833 roku, od 1872 roku działała pod nazwą Johann Bartelmuss & Synowie. W willi przy ul. Zdrojowej  bracia mieszkali aż do końca życia. 

 


Willa Rotha – od rezydencji fabrykanta do siedziby Studia Filmów Rysunkowych

Przy dawnej Kaiserstrasse (obecnej ul. Cieszyńskiej) w 1888 roku powstała elegancka willa Juliusa Rotha – znanego bielskiego fabrykanta chemicznego, producenta mydła, stearyny i perfum. Rezydencja, otoczona niegdyś ogrodem ze strumykiem i altaną, była świadectwem zamożności jej właściciela i ambicji przemysłowego Bielska końca XIX wieku. Budynek w stylu neorenesansowym wyróżniał się efektownym szczytem i reprezentacyjnym dachem. Niestety, w okresie powojennym urokliwe detale zostały zniszczone – dach i ozdobny szczyt zastąpiono prostą nadbudówką, pozbawiając willę części dawnego charakteru. Mimo zmian, willa Rotha zyskała nowe życie – od kilkudziesięciu lat mieści się tu legendarne Studio Filmów Rysunkowych, miejsce narodzin takich kultowych bohaterów polskiej animacji jak Reksio czy Bolek i Lolek. Dzięki temu budynek wciąż pozostaje ważnym punktem na kulturalnej mapie Bielska-Białej.

 


Domy, które opowiadają historię

Każda z bielskich willi to nie tylko przykład architektury, ale przede wszystkim opowieść o ludziach – ich pasjach, ambicjach i dramatach. Spacerując ulicami miasta, można poczuć ducha przełomu XIX i XX wieku, kiedy to Bielsko-Biała tętniła życiem, a przemysł  i sztuka przeplatały się w codzienności jej mieszkańców.

Więcej o pięknych budowlach dowiesz się z poniższych publikacji „Bielsko-Biała. Piękno w Architekturze” lub „Perły Architektury Bielska-Białej”

Galeria zdjęć